Wydawnictwo
Kliknij, aby przejść do Wydawnictwa

Adversus haereses

z Lyonu Ireneusz , przekł. Jarosław Brylowski

Wydawnictwo: Bernardinum, 2018
Stron: 560
Dział:
ISBN/ISSN: 9788381271448

 

Autor: z Lyonu Ireneusz , przekł. Jarosław Brylowski

Wydawnictwo: Bernardinum, 2018

Dział:

Stron: 560

ISBN/ISSN: 9788381271448

Ewangelia głoszona przez Ireneusza to Ewangelia, jaką otrzymał on od Polikarpa, biskupa Smyrny, a Ewangelia Polikarpa pochodzi od apostoła Jana, którego Polikarp był uczniem. Tak więc prawdziwa nauka to nie nauka wymyślona przez intelektualistów, nie mająca związku z prostą wiarą Kościoła. Prawdziwa Ewangelia to Ewangelia przekazywana przez biskupów, którzy otrzymali ją w nieprzerwanym przekazie od apostołów. Nie nauczali oni niczego innego jak właśnie tej prostej wiary, stanowiącej także prawdziwą głębię Objawienia Bożego. Dlatego – mówi nam Ireneusz – nie istnieje jakaś tajemnicza nauka, kryjąca się za wspólnym Credo Kościoła. Nie istnieje wyższe chrześcijaństwo dla intelektualistów. Publicznie wyznawana przez Kościół wiara jest wspólną wiarą wszystkich. Tylko ta wiara jest apostolska, pochodzi od apostołów, a zatem od Jezusa i od Boga. Przyjmując tę wiarę przekazaną publicznie przez apostołów ich następcom, chrześcijanie powinni zachowywać to, co mówią biskupi; powinni zwłaszcza mieć na uwadze nauczanie Kościoła Rzymu, który odgrywa szczególną rolę i jest starożytny. Kościół ten, z racji swojej starożytności, jest w największym stopniu apostolski, sięga bowiem swymi początkami filarów kolegium apostolskiego – Piotra i Pawła. Do Kościoła Rzymu powinny dostosować się wszystkie Kościoły, uznając go za miarę prawdziwej tradycji apostolskiej, jedynej wspólnej wiary Kościoła. Za pomocą takich argumentów, tutaj podanych bardzo skrótowo, Ireneusz obala u podstaw twierdzenia wspomnianych gnostyków, myślicieli: po pierwsze, nie posiadają oni prawdy, która byłaby wyższa od prawdy wiary powszechnej, ponieważ to, co mówią, nie pochodzi od apostołów, lecz jest przez nich wymyślone. Po drugie, prawda i zbawienie nie są przywilejem i monopolem nielicznych, lecz wszyscy mogą do nich dojść dzięki przepowiadaniu następców apostołów, a zwłaszcza biskupa Rzymu.

Benedykt XVI

audiencja generalna 28 marca 2007 r.