Wydawnictwo
Kliknij, aby przejść do Wydawnictwa

Święty Benedykt. Wiedza o nim i przejawy jego kultu w dawnej Polsce

Paweł Sczaniecki

Wydawnictwo: Tyniec. Wydawnictwo Benedyktynów, 2019
Stron: 62
Dział:
ISBN/ISSN: 9788373549081

 

Autor: Paweł Sczaniecki

Wydawnictwo: Tyniec. Wydawnictwo Benedyktynów, 2019

Dział:

Stron: 62

ISBN/ISSN: 9788373549081

Kult świętych istnieje w Kościele katolickim i rozwija się nadal. Jego źródłem jest podziwu godne życie jednych, którzy pozostawili po sobie trwały ślad o wielorakim znaczeniu. Inni natomiast odczytują ten ślad z czcią, poznają, poddają się jego dobroczynnemu wpływowi, nieraz go nawet rozwijają.

Kult św. Benedykta stanowi temat wdzięczny, ale zbyt szeroki, roz­ciąga się bowiem na cały świat i na piętnaście stuleci. Wypadnie zacieś­nić granice tematu do Polski, jak pamięć sięga.

Święty Benedykt żył w Italii, lecz dzisiaj znają go wszyscy, Koś­ciół otoczył go czcią liturgiczną, sławę rozszerza zakon o wielu rozgałę­zieniach męskich i żeńskich. Niezawodnie każdy Polak słyszał o walkach na Monte Cassino, tamtejszym opactwie, jego ruinie, przy sposobności zaś o grobie św. Benedykta w kaplicy, która ocalała. Ojciec Święty Paweł VI mia­nował św. Benedykta Patronem Europy – teraz mówi się wiele o jubi­leuszu, bo mija tysiąc pięćset lat od urodzenia św. Benedykta. Pomimo że żył w tak odległej epoce, jest nadal otaczany czcią i szeroko znany. Czy było tak zawsze? Czy było tak w dawnej Polsce? Jak się to za­częło tutaj tysiąc lat temu? Jak rozwijało się później w opactwach be­nedyktyńskich, gdzie kult św. Zakonodawcy znalazł właściwe warunki? Czy rozszerzył się poza mury klasztorów? Wolno przypuścić, że temat, ujęty najszerzej, wskaże na trwałe wartości.

Dzisiaj informacji o św. Benedykcie szukać należy metodycznie. Jeśli był Włochem, wypadnie rozpocząć od Dizionario biografico degli italiani. Wprowadza to w studium, daje pewne wiadomości i wskazuje dalszą literaturę. O św. Benedykcie pisali historycy, historycy Kościoła i zakonów, histo­rycy kultury i cywilizacji. Nad Regułą św. Benedykta pochylali się mnisi, by ją zgłębiać i wprowadzać w życie. Interesowali się nią filolo­gowie, rozważając jej język i zależność od innych autorów. Liturgiści szukali tu poświadczenia starych zwyczajów. Na temat św. Benedykta wypowiadali się prawnicy, pedagogowie, pisarze ascetyczni. Wyrosła więc cała literatura przedmiotu.